Koleje Śląskie wjeżdżają na Opolszczyznę « OKOKO

przesiadki-ks

Aktualizacja:

W związku z problemami Kolei Śląskich – od 15 grudnia (sobota) Przewozy Regionalne przejmą obsługę połączeń stykowych: Kędzierzyn Koźle-Gliwice, Kędzierzyn Koźle-Racibórz, Strzelce Opolskie-Gliwice.

Już za kilka godzin (9 grudnia) Koleje Śląskie przejmą obsługę połączeń regionalnych na niektórych szlakach województwa opolskiego. Dla pasażera jadącego w kierunku Górnego Śląska oznacza to przede wszystkim przesiadkę na stacji granicznej, ale również możliwość posmakowania warunków podróżowania w pociągach innego przewoźnika.

Zacznijmy od początku. W czerwcu 2012 r. Zarząd Województwa Śląskiego przekazał swojej spółce, Kolejom Śląskim, realizację obsługi połączeń regionalnych w całym województwie (z datą rozpoczęcia – od 9 grudnia 2012 r.). Konsekwencją tego faktu była likwidacja przez Zarząd Przewozów Regionalnych swojego oddziału działającego na tym terenie – Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych.

W tej sytuacji konieczne stało się podjęcie decyzji, co zrobić z połączeniami „stykowymi”, tzn. kto i na jakich zasadach ma obsługiwać połączenia regionalne wychodzące z województwa śląskiego na teren naszego województwa.

Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego (organizator przewozów pasażerskich w województwie):

„Od czerwca br. prowadzone były uzgodnienia dotyczące rozkładu jazdy pociągów na liniach stycznych. Pod koniec sierpnia br. wstępnie wypracowano zmiany w zakresie dotychczasowej obsługi pasażerskich przewozów kolejowych na poszczególnych liniach stycznych województwa opolskiego i śląskiego w rozkładzie jazdy pociągów 2012/2013. Od 9 grudnia 2012 r. częściową obsługę linii stycznych prowadzić będą Koleje Śląskie Sp. z o.o. oraz Przewozy Regionalne Sp. z o.o. W związku z tym organizatorem przewozów na terenie województwa opolskiego na liniach Gliwice-Kędzierzyn Koźle, Racibórz-Kędzierzyn Koźle oraz Gliwice-Strzelce Opolskie będzie Województwo Śląskie, natomiast na terenie województwa śląskiego na liniach Kluczbork-Lubliniec oraz Wieluń Dąbrowa-Krzepice – Województwo Opolskie.”

To fragment uzasadnienia uchwały Sejmiku Woj. Opolskiego, która została podjęta 30 października 2012 r. (przekazanie KŚ obsługi ww. linii).

Podsumujmy

Od 9 grudnia 2012 r. Koleje Śląskie będą obsługiwały linie:

  • Strzelce Opolskie-Gliwice
  • Kędzierzyn Koźle-Gliwice
  • Kędzierzyn Koźle-Racibórz

a OZPR:

  • Kluczbork-Lubliniec,
  • Wieluń Dąbrowa-Krzepice („zahacza” niewielkim fragmentem o nasze województwo)

Pociągi Kolei Śląskich wjadą więc na teren naszego województwa – do Kędzierzyna Koźla i Strzelec Opolskich, a pociągi obsługiwane przez OZPR pojadą do województwa śląskiego – do Lublińca.

Dany przewoźnik będzie jedynym przewoźnikiem regionalnym na „przejętym” odcinku (np. Koleje Śląskie biorą ww. linie „na wyłączność” – OZPR nie pojedzie już z KK i Strzelec do Gliwic). Na tych stacjach granicznych (Kędzierzyn Koźle, Strzelce Opolskie, Lubliniec) odbędą się przesiadki do pociągu drugiego przewoźnika.

A więc – jeśli zawsze jeździłeś/-aś bezpośrednim pociągiem REGIO np. z Opola przez Strzelce Opolskie do Gliwic, teraz pociągiem OZPR dojedziesz tylko do Strzelec. Tam będzie przesiadka na pociąg Kolei Śląskich. Podobnie z powrotem. Inne trasy to np. Opole-Gliwice przez KK (przesiadka w Kędzierzynie Koźlu), Opole-Racibórz (przesiadka w Kędzierzynie Koźlu), Kluczbork-Katowice (przesiadka w Lublińcu).

Przesiadka nieco wydłuży czas podróży. Przykładowo, oczekiwanie na odjazd następnego pociągu w kierunku Gliwic to od 5-6 minut w KK do ponad 20 w Strzelcach Opolskich. Na trasie do Raciborza oczekiwanie w KK wynosi ok. 7 minut. Najdłużej obecnie czeka się w Lublińcu na przesiadkę do Tarnowskich Gór lub Katowic – ok. 30 minut (zdarzy się krócej). Polecamy oczywiście sprawdzić konkretne połączenia i czas przesiadek w rozkładzie jazdy.

Ponadto na fragmentach obsługiwanych przez KŚ ma być więcej pociągów. Z NTO: „po 9 grudnia liczba połączeń na linii Racibórz/Rybnik-Kędzierzyn-Koźle wzrośnie z 20 do 24, z kolei między Gliwicami a Strzelcami Opolskimi z 20 do 27. Dwa pociągi na dobę więcej kursować też będą między Kluczborkiem a Lublińcem.”

Bilety

Do końca roku Koleje Śląskie będą honorowały wiele biletów Przewozów Regionalnych (np. jednorazowy, odcinkowy, turystyczny, REGIOkarnet, bilety kupione na REGIOkartę, bilety według oferty Ty i 1, 2, 3). Na razie nie ma jeszcze ustaleń co do honorowania biletów po 1 stycznia 2013 r.

Szczegółowy wykaz obecnie honorowanych biletów i ofert promocyjnych:

W komentarzu JM napisał, że jeśli komuś skończył się bilet okresowy, to teraz nie kupi już na całą trasę (np. Opole-Gliwice), tylko na odcinki poszczególnych przewoźników. Oczywiście powoduje to podrożenie ceny biletu.

Poznaj Koleje Śląskie

i zobacz tabor sąsiedniego przewoźnika: Kurier Kolejowy.

Alternatywa

Powyższe dotyczy oczywiście pociągów organizowanych przez urząd marszałkowski, czyli REGIO (pociągi interREGIO i REGIOekspresy kursują na innych zasadach). Ale oczywiście nie samymi „regiami” człowiek żyje – na bardziej „obleganych” liniach i większych stacjach znajdzie się alternatywa (choć nieco droższa niż pociągi R), czyli bezpośrednie pociągi interREGIO, REGIOekspres i TLK, albo jeszcze droższe Ex i EIC.

Warto wiedzieć, że

  • w pociągach IR jeśli jedziemy w kilka osób (przynajmniej z jedną), zapłacimy mniej za bilet (oferta Ty i 1, 2, 3). Taniej wyjdzie również, jeśli mamy REGIOkartę.
  • w pociągach TLK na trasie Wrocław-Opole-Katowice i dalej w kierunku Przemyśla obowiązuje promocja „Bilet rewelacyjny” (np. na odcinku Opole-Gliwice zamiast 21 zł płacimy 18 zł – taryfa normalna) oraz że, niestety, w niektórych pociągach TLK w klasie 2 musimy dodatkowo wykupić miejscówkę za 5 zł (TLK Kossak).

Dyskusja na sesji Sejmiku

Jeśli chcesz poznać kulisy uchwały przekazującej Województwu Śląskiemu organizację przewozów na kilku liniach naszego województwa (zapis dyskusji radnych Sejmiku), zajrzyj do protokołu z 22. sesji Sejmiku Województwa Opolskiego (30 października 2012) – od strony 16 do 23.

Kilka wybranych fragmentów

Uwaga, fragmenty to tylko fragmenty, proponujemy zapoznać się z całością protokołu (na wiele pytań radnych odpowiedział Marszałek i inni). W dyskusji było poruszanych wiele różnych wątków.

G. Szymański, dyrektor w UMWO: Koleje Śląskie przez to, że zagęściły swoją siatkę połączeń w kierunku naszego województwa na tych trzech odcinkach (Kędzierzyn-Strzelce-Racibórz) to będą realizowały trasę na długości 220 tys. pociągokilometrów (pcg-km). Natomiast Marszałek Województwa Śląskiego nie chciał realizować połączeń, które przedtem funkcjonowały na trasie Lubliniec-Kluczbork i nie będziemy tam wjeżdżać [chyba powinno być: „my będziemy tam wjeżdżać” – red. okoko], realizując trasę długości 103 tys. pcg-km. Czyli ponad 100 tys. pcg-km więcej na terenie naszego województwa będą realizowały Koleje Śląskie. I takie uzgodnienia będą brane do uszczegółowienia porozumienia w tej sprawie, czyli do uzgodnienia rozkładu jazdy na stykach obu województw. To obrazuje jakby zabezpieczenie interesów naszych obywateli, oczywiście z tym utrudnieniem (o których mówił pan Marszałek), że niestety będą przesiadki na tych dwóch stacjach. Osoby, które będą chciały i które stać na nieco wyższą cenę biletu (o 3-4 zł) będą mogły jechać bezpośrednio pociągami TLK i Intercity.

(…)

J. Czerwiński, radny Sejmiku: Potwierdzam słuszność pytania przedmówcy: dlaczego wzięliśmy gorsze linie (z gorszym obłożeniem pasażerów), dlaczego tu nie ma symetrii. Przecież tu nie chodzi o pociągokilometry, tylko o obłożenie (liczbę pasażerów). Pierwsze: co zostało wynegocjowane przez cztery miesiące (od czerwca). Drugie: dlaczego Koleje Śląskie będą miały prawo wjechać do Kędzierzyna i do Strzelec Opolskich i zawrócić i powrotem przewozić naszych pasażerów, a dlaczego my jako udziałowiec w Kolejach Regionalnych nie mamy prawa dojechać do Gliwic i przewozić naszych pasażerów. Dlaczego nie ma odpowiednich uregulowań z województwami ościennymi. Co Państwo robiliście przez cztery miesiące, dlaczego nie ma uchwały alternatywnej (tak, albo tak). Bo dzisiaj to jest rzeczywiście jedyna możliwość, a co robiliście od czerwca br.

(…)

J. Śliwa, radny Sejmiku: dobrze pan Przewodniczący powiedział „tak jak robi Wrocław”, czyli róbmy przetargi, a nie powierzajmy partaczom, nieudacznikom, którzy marnują samorządowe pieniądze. Róbmy formę przetargów i niech będzie 5-ciu przewoźników, a nie: porozumienie, powierzenie, my kombinujemy różne metody. To ma być konkurencja i wybór najlepszych, a nie powierzenie.

(…)

J. Sebesta, Marszałek Województwa: A ja chcę powiedzieć, że w obliczu tak ogromnych kłopotów spółki Przewozy Regionalne (których moce przewozowe się kończą) powinniśmy rozmawiać z województwem śląskim i dolnośląskim. Bo to jest interes, żeby stworzyć Koleje Regionalne w układzie trzech województw z potężnymi potokami podróżnych (w sumie ponad 6 mln pociągokilometrów). Taka spółka ma szansę na ekonomiczne i finansowe funkcjonowanie. Tak to trzeba widzieć i do tego namawiam.

Anna Ostrowska

PS. Aktualizacja – dopisek: „i większych stacjach” oraz uszczegółowienie informacji o honorowaniu biletów (10 grudnia)