TVO Telewizja Opolska, 3 stycznia 2010

– Od rana odwołaliśmy już 20 pociągów. To była bestialska kradzież. Ilu ludzi nie dojechało dzisiaj do celu podróży przez tych bandytów? – żali się Piotr Krywult, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Opolu.

Do kradzieży doszło między godz. 4.00 a 5.00 nad ranem. Na miejsce zaraz dotarła policja z Zawadzkiego i służby kolejowe. Złodzieje ukradli 630 metrów miedzi, w tym linę nośną, 2 przewody jazdy, zniszczyli 4 słupy. – Straty pójdą w setki tysięcy złotych, bo teraz wszystko trzeba będzie robić od nowa – denerwuje się Krywult.

Czytaj całość w TVO