NTO, 11 czerwca 2009

Niezwykłym przeżyciem okazała się dzisiejsza procesja Bożego Ciała na torach między Kuniowem a Lasowicami Małymi.

Nietypowa procesja ruszyła spod nieczynnej nastawni w Kuniowie do Lasowic Małych.

Wierni jechali na platformach ciągniętych przez lokomotywę. Po drugim torze sunęły drezyny wiozące Najświętszy Sakrament ze służbą liturgiczną.

– To niezwykłe przeżycie – komentowali to wydarzenie wierni. – Pod względem duchowym także. – Także dla dzieci to niesamowite uczestniczyć w czymś takim – stwierdzały po procesji młode mamy.

Na trasie przejazdu znajdowały się cztery ołtarze liturgiczne: przy nieczynnej nastawni w Kuniowie, w lesie pomiędzy Kuniowem a Lasowicami Małymi, na nieczynnej stacji Lasowice Małe Oleskie i przy kościele w Lasowicach Małych.

Nawet ulewny deszcz na zakończenie procesji nie był żadną przeszkodą.

Parafianie z Kuniowa i z kościoła w Lasowicach byli przejęci i długo będą wspominać tegoroczną uroczystość.

Procesję przygotowało Stowarzyszenie Kolejarzy i Sympatyków Węzła Kluczbork oraz parafia w Kuniowie i Lasowicach Małych. Włożyli mnóstwo trudu i poświęcili mnóstwo wolnego czasu by zorganizować procesję na torach i czuwać nad bezpieczeństwem jej uczestników. Niektórzy parafianie nie do końca wierzyli, że do procesji dojdzie. Byli pod wrażeniem.

Pomysłodawcą procesji był kolejarz i społecznik z Kuniowa Stanisław Konarski, który przed laty zobaczył w telewizji procesję na łodziach w Bawarii. Wtedy przemknęła przez jego głowę myśl, że mogliby taką przygotować na torach kolejarze. I udało się.

Monika Kluf

Źródło: NTO

O „procesji kolejowej” z Kuniowa do Lasowic Małych pisaliśmy tutaj:

Dodatki

Zobaczcie również dokumentację procesji wykonaną przez naszych czytelników.

Autorem poniższych zdjęć jest Łukasz Turek (www.sony25.one.pl).

A w komentarzach znajdziecie film Jakuba Osady. Dla ułatwienia podaję linka tutaj: